niedziela, 10 sierpnia 2014

            Zaczynamy bloga o Miśku i Mili

Witam wszystkich wielbicieli zwierzaków na moim blogu! Będę pisała na nim ciekawe historie mojego psa Miśka i suczki Mili. Wymyśliłam ze będzie ciekawiej jak będę pisała tego mojego bloga jako Misiek. Dodam jeszcze jedno ze mam konta na zapytaj i nazywam się tam  tak jak tu.


Mój psiaczek Misiek:
,, W schronisku było tyle psów: szczeniaki, suczki i psy. Miałam wziąć szczeniaczki goldena, ale zobaczyłam takiego biednego pieska, pomachał mi łapką, skomlał, w jego oczach coś było. Powiedziałam że to jest ten pies, że tego zabieramy do jego nowego domu. Nie będę opowiadać co się działo w aucie. Był nasz pieseczek tak głodny że jadł suchy chleb.Postanowiłam że będzie się wabił Misiek. Za parę tygodni była Wigilia, wszyscy poszli żeby przynieść barszcz, a Misiek wziął krokieta ze stołu. Ten mój przyjaciel może nie jest tak piękny jak Cocker Spaniel Angielski, ani tak mądry jak Border Collie ale i tak dla mnie to najlepszy pies,, Cytat z mojego zapytajowego profilu.

Moja suczka Milka:

Było już tak późno że chciałam iść spać, ale tata nagle zadzwonił żebym na niego czekała bo ma coś dla mnie. Nagle tata wchodzi do domu a na rękach ma suczkę w typie Cocker Spaniela Angielskiego, ma ona jakiś rok. Tata opowiedział mi że ktoś widział jak ktoś ją wyrzuca z auta (ten ktoś mieszkał w Warszawie więc miał pewność że nie wróci do domu) Taka jest jej historia.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz